Menu:
Warto poczytać:
Transport, Eksport, Import lotniczy - Schenker
Był sobie mały ptaszek. Żółciutki z malutkimi niebieskimi piórkami, puszysty i naprawdę malusieńki. Wszystko, co spotykał na drodze swojego lotu, nagle nabierało zdrobniałego charakteru i mimowolnie poddawało się jego magii małości. Malutkie słoneczko świeciło cieplej, mikroskopijne chmurki rzucały delikatny cień na uśmiechnięte buzie niewysokich dziewczynek. Szczeniacki, kurczaczki, kaczuszki i koteczki nagle łagodniały w swojej odwiecznej wojnie, którą dorośli nazywają zabawą podwórkową i nie widza w tym nic zdrożnego. Nasz malutki ptaszek miał na wszystkich zbawienny, łagodzący wpływ, choć nie zdawał sobie z niego sprawy. Co prawda nie zdawał sobie sprawy z wielu ważnych rzeczy, jak choćby z terminów transport lotniczy, import lotniczy czy eksport lotniczy. Pewnie zastanawiacie się dlaczego właśnie te sprawy dorosłych miały dotyczyć naszego małego ptaszka.
cześć 1 -
cześć 2 -
cześć 3