Menu:
Warto poczytać:
Perfumy Cacharel i nie tylko
Takie są właśnie perfumy Givenchy. Bardzo lubię przystawać przy półkach w sklepach perfumeryjnych i z zamkniętymi oczami zgadywać, jakie składniki kryją się we flakoniku niezwykłej urody. Najłatwiej chyba rozpoznać nutę bazową, główny składnik, na bazie którego powstał perfum. Moim ulubionym jest piżmo, choć wprost przepadam też za intensywną wonią ambry, którą posiadają perfumy Cacharel. Nie wyobrażam sobie życia bez mocnych zapachów korzennych, romantycznych kompozycji kwiatowych, czy zapachu cytrusów przypominających mi radość i beztroskę lata. Tę woń posiadają w moim mniemaniu perfumy Calvin Klein. Damskie mają zawsze bardziej subtelną woń niż męskie. Podczas gdy cytrusy i zapachy owocowe dają efekt świeżości i lekkości, tak zapachy rodem z lasu mchy i żywice leśne ukazują tajemniczość, szyk i klasę. Te pierwsze idealnie nadają się do noszenia na co dzień, te drugie są znakomite na wieczorowe wyjścia. Perfumy Givenchy używam często, gdy wybieram się na ważne spotkanie, na którym chcę zrobić wrażenie i zapaść w pamięć.
cześć 1 -
cześć 2 -
cześć 3