Menu:
Warto poczytać:
Pasze dla trzody chlewnej, zwierząt hodowlanych i gospodarskich
Niech każdy robi to, co uważa za stosowne. Ja nie mam zamiaru nikogo do niczego nie namawiać ani zmuszać. Także wszelkie hodowle, w których można nabyć pasze dla zwierząt gospodarskich, to omijam je szerokim łukiem, bo nic a nic mnie nie obchodzą, ale też nie urządzam pod nimi żadnych manifestacji. Moja mama nauczyła mnie takiego szacunku do innych ludzi. Szkoda, że ci inni ludzie takiego szacunku nie okazują mnie i moim zasadom. Poza tym muszę szczerze przyznać, że mój ojciec sprzedawał pasze dla trzody chlewnej. To chyba był ten okres, kiedy zrozumiałam pewne rzeczy. I weszłam na drogę wegetarianizmu. Niczego nie żałuję. Ojciec oczywiście nie był zadowolony z mojego wyboru. Na szczęście w końcu się przyzwyczaił. Potem często żartował, że córka wegetarianka psuje wizerunek jego firmy.
cześć 1 -
cześć 2 -
cześć 3